[BOOK TOUR] Cecelia Ahern "Podarunek"

Autor: Cecelia Ahern
Tytuł: Podarunek
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Akurat

 

Organizatorka akcji: Katarzyna z bloga Recenzja Pisana Emocjami
 
Czas. Zawsze mamy go za mało. Żyjemy w ciągłym pośpiechu, robiąc po tysiąc rzeczy na raz. A gdyby ktoś jakimś cudem podarował nam go więcej? Dał szansę, by być w dwóch miejscach jednocześnie? W jaki sposób wykorzystalibyśmy taki dar? I czy na pewno ten dodatkowy czas poświęcilibyśmy na sprawy naprawdę ważne?
 

Lou Suffern to człowiek sukcesu. Ma mnóstwo pieniędzy, wielki dom, piękną żonę i dwójkę dzieci. Do tego jeździ nowym porsche. W zasadzie ma już wszystko, ale czy czuje się spełniony? Bez reszty oddaje się swojej pracy, zapominając o całym świecie. Kiedy jest w domu (co rzadko mu się zdarza), wciąż prowadzi służbowe rozmowy, odbiera maile i obmyśla kolejne działania. Całą uwagę skupia na awansie, zaniedbując rodzinę. Wiecznie zajęty, nie ma czasu na rozmowę z żoną ani na zabawę z własnymi dziećmi. Pewnego mroźnego poranka zatrzymuje się przed bezdomnym mężczyzną, oferując mu kawę. Ten gest dobroci zadziwia nawet jego samego. Na tym jednak nie poprzestaje i tego samego dnia załatwia mu pracę u siebie w biurze. Gabe z kolei odwdzięcza mu się wyjątkowym, magicznym darem...
Cecelia Ahern stworzyła mądrą i poruszającą historię, która zmusza do zadumy nad tym, co rzeczywiście jest w życiu ważne. Pogoń za stanowiskiem, większymi zarobkami, skupianie się wyłącznie na pracy, nie daje prawdziwego szczęścia. Główny bohater jest jednak wyjątkowo oporny na tę wiedzę. Nie dość, że sam bez przerwy goni za czymś, co daje mu satysfakcję tylko na chwilę, to jeszcze zadaje cierpienie swoim bliskim i unieszczęśliwia ich. Usprawiedliwia się sam przed sobą, że pracuje, by zapewnić im dobre warunki życia, ale to przecież nie wszystko. Nic nie jest w stanie wynagrodzić dziecku wiecznej nieobecności jego rodzica. Lou spycha wszystkich na dalszy plan, a kontakty rodzinne traktuje jak przykry obowiązek. Jego kolejne decyzje przyjmowałam z coraz większym niedowierzaniem, podziwiając jednocześnie siłę i ogrom uczucia kobiety u jego boku, która pozostawała przy nim mimo wszystko.
"Podarunek" wywołał u mnie całą gamę różnych emocji - niedowierzanie, złość, smutek, żal, współczucie, złość, ale też wzruszenie, rozbawienie i rozczulenie. Ta pełna tajemnic opowieść o ludziach i o czasie zabrała mnie w wyjątkową podróż, zapewniając nie tylko świetną rozrywkę, ale i głęboką refleksję. Jeśli ktoś w historii Lou dostrzeże siebie, może właśnie ta książka zdoła nim potrząsnąć i skierować jego życie na właściwe tory. 
Polecam wszystkim miłośnikom wzruszeń, tajemnic i rozważań o sensie życia.
Źródło materiału: http://ogrodksiazek.blogspot.com/2017/04/book-tour-podarunek-cecelii-ahern.html